Wiedza o tańcu z TUTU – cz 7 JOGA

Obecnie jogę kojarzymy z matą, spokojną muzyką, relaksem i dziwnie pozawijanym ciałem. Zajęcia jogi cieszą się ogromną popularnością, redukują stres, uelastyczniają ciało i oczyszczają umysł, są odpowiednie dla ludzi w każdym wieku. Ale joga to również element hinduskiej religii, która przywędrowała do Europy na początku XXw. 

Według mitologii indyjskiej joga ma boskie pochodzenie. Bóg Śiwa miał przekazać swojej małżonce Parawati 8400 000 pozycji jogi, aby mogła zachować wieczną młodość. Każda z pozycji miała odpowiadać wszystkim gatunkom żywych istot we wszechświecie. Dokładny czas powstania jogi nie jest znany, szacuje się, że okres proto-jogi jest powiązany z prehistorią Indii aż do około 15000 r. p.n.e. Wiedzę na temat jogi z tamtego okresu opiera się głównie na odnalezionych glinianych figurkach i Wedach – najstarszych tekstach cywilizacji doliny Indusu. Według Wedów joga nie była wtedy usystematyzowana, była zbiorem ćwiczeń oddechowych, koncentracyjnych i ascezy. Do 500 r. p.n.e. datuje się okres przedklasyczny, w którym pojawiają się najwcześniejsze teksty filozoficzne – Upaniszady – o docieraniu do naszej najgłębszej natury – atman. Kolejnym etapem rozwoju jogi jest okres epicki, od 500 r. p.n.e. do 200 r. p.n.e. W tym czasie powstał najbardziej znany tekst jogiczny na zachodzie – Bhagawadgita, który łączy w sobie kilka nurtów jogi, m.in jogę oddania, jogę czynu i jogę mądrości. 

W okresie klasycznym powstały Jogasutry. Dzieło to zawiera filozoficzne podstawy jogi, został napisany około III w. p.n.e. przez Patańdżalego. W Jogasutrach został opracowany system jogi klasycznej, zwanej także Radża (Królewską) lub Asztanga, która składa się z ośmiu stopni. Pierwsze cztery stopnie pomagają zapanować nad emocjami, są to yamy i nijamy. Yamy odnoszą się do uniwersalnych zasad moralnych takich jak: wstrzemięźliwość, prawda, niekradzenie, a nijamy do zasad postępowania – poznanie siebie, zapał, czystość. Kolejny stopień to asany, czyli pozycje jogi, których zadaniem jest utrzymać ciało w zdrowiu i sprawności oraz przygotować je do długich medytacji. Czwarty stopień to pranayama, czyli zapanowanie nad oddechem, aby móc kontrolować energię życiową. Pratyahara skupia się na pracy wewnętrznej, wycofuje uwagę ze świata zewnętrznego do wnętrza. Dharana, piąty stopień, skupia uwagę na jednym przedmiocie, aby zachować nie zmącony umysł, jest przygotowaniem do dhyany, czyli kontemplacji. Ósmy, najwyższy stopień to samadhi, jest to stan, w którym ciało i zmysły zapadają w głęboki sen, a umysł znajduje się tu i teraz, zanika granica pomiędzy “ja” i światem zewnętrznym.

Między III a IV w. n.e. coraz większą popularność zyskuje jeden z nurtów indyjskich – Tantra – który uważa ciało za środek wyzwolenia z ograniczeń. Tantra była punktem wyjścia dla Hatha jogi, około 1000 w. n.e. i do dziś jest najbardziej rozpowszechnioną formą jogi. Z początkiem XIX w. zaczęto tłumaczyć teksty indyjskie, a kultura Indii zaczęła interesować ludzi z całego świata. Do Stanów Zjednoczonych i Europy przybywają duchowi przywódcy z Indii i tam zdobywają swoich uczniów. Zaczęto podróżować do Indii, żeby lepiej poznać jogę. 

Form jogi powstało od tamtego czasu  już co najmniej kilkaset, jednak pojęcia i nazwy są często mylone, a wiele z nich z samą jogą ma niewiele wspólnego. Najbardziej popularną w Polsce odmianą jogi jest joga Iyengara, stworzona przez B. K. S. Iyengara. Polega ona na dłuższym utrzymaniu asany, często z pomocą przyrządów takich jak klocki, taśmy czy krzesła, aby umożliwić mniej zaawansowanym poprawne wykonanie każdej asany. Dużą wagę przywiązuje się do oddechu w każdej pozycji, jednak na zajęciach nie mówi się o duchowości, jest to raczej “surowa” odmiana jogi, odpowiednia, aby zadbać o sprawny narząd ruchu i mocne, elastyczne mięśnie. Na tkanki łączne (powięzi, stawy) oddziaływuje joga stworzona przez Paula Zinka – Yin Yoga, zwana także akupunkturą bez igieł. Powięź, w przeciwieństwie do mięśni, rozluźnia się pod delikatnym naciskiem, dlatego też pozycje są statyczne i przytrzymuje się je kilka minut. Kundalini Joga skupia uwagę na uwolnieniu skumulowanej u dołu kręgosłupa energii – kundalini, podczas zajęć oprócz wymagających ćwiczeń fizycznych wykonuje się także ćwiczenia oddechowe i medytacyjne, śpiewa się mantry i stosuje mudry (specjalne ułożenia rąk). Kolejną popularną odmianą jogi jest Ashtanga Joga, stworzona przez Sri Sri Krishna Pattabhi Joisa. Jest to bardzo dynamiczny i wymagający styl jogi, asany połączone płynnymi przejściami przytrzymuje się przez 3 do 5 oddechów, a każdy oddech powinien być zsynchronizowany z ruchem. Hot Joga charakteryzuje się wilgotnością i wysoką temperaturą w pomieszczeniu, w którym wykonujemy ćwiczenia, zazwyczaj powyżej 40 stopni Celsjusza. Dzięki takim warunkom nasze mięśnie są rozluźnione i bardziej elastyczne. Popularność w ostatnich latach zyskuje również Acro Yoga, czyli połączenie jogi, akrobatyki i tajskiego masażu. Jest to stosunkowo młoda odmiana jogi, ponieważ powstała w 2003 roku za sprawą Jenny Sauer-Klein oraz Jasona Nemera. Wymaga ona trzech ćwiczących osób: podstawy, latającego i asekurującego. Acro Yoga ćwiczy nie tylko zmysł równowagi, ale również zaufanie do siebie i swojego partnera oraz przełamywanie własnych barier. 

Szacuje się, że jogę na całym świecie praktykuje około 300 milionów osób, jest odpowiednia dla każdego, w każdym wieku, na każdym poziomie zaawansowania, nawet jeśli na początku ciało ma bardzo dużo napięć i ograniczeń, joga z czasem pomaga się ich pozbyć. Wpływa korzystnie nie tylko na nasze ciało, ale również umysł, przywraca równowagę. Dlatego zachęcamy, by wprowadzić jogę w swoją codzienność. 

Źródło: “Historia jogi w pigułce” Piotr Marcinów www.joga-joga.pl 

“Przewodnik po stylach jogi” Marek Rogowski www.yogabazar.pl

Wiedza o tańcu z TUTU cz 6 – SALSA


Salsa jest stosunkowo młodym stylem tanecznym. Narodziła się około 1900 roku na Kubie. Salsą nazywamy także rodzaj muzyki, stanowiącej miks rytmów afrokubańskich, karaibskich i jazzu. W różnych regionach salsa rozwijała się inaczej, dzięki czemu dzisiaj możemy wyróżnić kilka stylów salsy. 

Salsę, podobnie jak większość tańców rozlicza się w metrum 4/4, zazwyczaj przy 4 i 8 uderzeniu następuje pauza, akcentuje się ją przytupem (tzw. tap). To, co wyróżnia salsę jest fakt, że początkowo tańczyło się ją w ciasnych, zatłoczonych klubach, co stanowczo ograniczało zakres ruchu. Obecne salsę tańczy się również na turniejach tanecznych, gdzie każda para ma wokół siebie dużo miejsca i nie musi ograniczać swoich ruchów, może swobodnie poruszać się po całym parkiecie. Jednak salsa jako taniec użytkowy zachowała “ciasną” formę, dlatego też kroki salsy są stosunkowe małe, a para nie sunie po całym parkiecie, zajmuje jedynie jego skrawek. Salsę z reguły tańczy się w parach, ale zdarza się, że w trakcie pojawia się solówka tancerza lub tancerki, w której mogą się pochwalić swoimi tanecznymi umiejętnościami.

Jedną z najbardziej rozpoznawalnych odmian salsy na świecie jest mambo, zwana także salsą nowojorską lub salsą na dwa. Za twórcę uznaje się Eddiego Torresa, który połączył salsę z innymi latynoamerykańskimi stylami, takimi jak boogaloo czy pachanga. Nowojorska salsa jest delikatna i zmysłowa, wykorzystuje zwolnienia i przyspieszenia muzyki. Ta odmiana salsy daje duże możliwości stylingu, czyli tak zwanych ozdobników, dodatkowych ruchów ramion, klatki i rąk, których zadaniem jest upiększyć cały taniec. 

Kolejnym popularnym stylem salsy jest ta, pochodząca z Los Angeles. Salsę LA, w przeciwieństwie do salsy NY, tańczymy na jeden. Tą odmianę salsy nazywa się także salsą liniową, ponieważ wszystkie figury wykonuje się w jednej linii. Salsa LA stała się jedną z najchętniej tańczonych odmian salsy na świecie, głównie za sprawą widowiskowych figur, często opierających się na eksponowaniu partnerki. Charakterystyczne dla tego stylu są również wszelkie elementy akrobatyczne takie, jak podnoszenia, podskoki i przerzuty. 

Salsę zazwyczaj tańczy się w parach, ale istnieje odmiana salsy, która pozwala na taniec w kole składającym się z kilku do nawet kilkudziesięciu par. Taką salsę nazywamy Ruedą de Casino. Pary tańczą to, co wykrzykuje cantador, czyli prowadzący ruedę. Nazwy większości figur pochodzą z języka hiszpańskiego. Cantador odpowiednio wcześniej wykrzykuje nazwę figury, by wszystkie pary mogły ją jednocześnie wykonać. Często w ruedzie następuje zmiana partnerek w skutek wykonanych figur. Poprawnie wykonana rueda de casino jest bardzo widowiskowa, szczególnie, jeśli tańczy się ją w dużym kole, składającym się z kilkunastu par. 

W zależności od regionu występowania, salsa może się od siebie różnić, a poszczególne kroki i figury mogą mieć różne nazwy, łączy je jednak to, że wszystkie są dynamiczne, żywe i pełne emocji. Dzięki wyraźnemu rytmowi i szybkim, zmysłowym krokom, salsa zdobywa zwolenników na całym świecie, a międzynarodowe turnieje tańców latynoamerykańskich pozwalają rozwijać ten styl tańca. Tańcząc salsę możemy przenieść się na chwilę na słoneczną, radosną Kubę i poczuć się zmysłowo. Mieszkańcy wysp karaibskich tańczą zawsze i wszędzie, tańczą starzy i młodzi, każdy tak, jak potrafi, dla nich salsa jest częścią codzienności, pomaga zachować sprawność fizyczną, nawiązać i utrzymać relacje, a także po prostu dobrze się bawić.

Wiedza o tańcu z TUTU cz 5 – AKROBATYKA

Używając terminu “akrobatyka” myślimy głównie o wyczynach przekraczających ludzkie możliwości, o nadzwyczajnie wysokich skokach, o niesamowicie rozciągniętych ludziach-gumach i o różnego rodzaju saltach. Terminem “akrobatyka” określamy natomiast całą grupę sportów. W skład tej akrobatycznej rodziny wchodzi również gimnastyka artystyczna, sportowa i akrobatyka.

Historia akrobatyki sięga starożytnego Egiptu, gdzie była elementem obrzędów pogrzebowych oraz starożytnej Grecji, gdzie stanowiła ważny element treningu w dyscyplinach olimpijskich. W okresie średniowiecza akrobaci spotykani byli głównie w cyrkach, skąd wywodzi się wiele ćwiczeń spotykanych obecnie w sporcie. Renesans pozwolił na rozwój sztuki akrobatycznej, głównie za sprawą Anhiange Tuccaro, włoskiego akrobaty, który w 1599 roku wydał podręcznik zatytułowany „Trzy dialogi o skakaniu i napowietrznej woltyżerce”. Dzieło to przyczyniło się do rozwoju gimnastyki, ponieważ teoretycy przejęli opisane przez Tuccaro ćwiczenia akrobatyczne i wykorzystali je w sztuce gimnastycznej. Z czasem akrobatyka stała się sztuką cyrkową dla niższych warstw społecznych. Chcąc przyciągnąć widzów, cyrkowi akrobaci tworzyli coraz to nowe, niebezpieczniejsze sztuczki. W 1859 roku wśród tych sztuczek pojawił się trapez. 

W Polsce akrobatyka pojawiła się wraz z powstaniem Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół”, założonego w 1867 roku. Rozwój tej dziedziny nastąpił jednak dopiero po II Wojnie Światowej, wtedy polscy zawodnicy zaczęli zdobywać mistrzostwa na arenie międzynarodowej. Obecnie w Polsce działa Polski Związek Gimnastyczny, który zrzesza tysiące akrobatów. 

Do akrobatyki zaliczamy, między innymi gimnastykę artystyczną. Polega ona na wykonaniu układu choreograficznego z użyciem wstążki, obręczy, piłki lub maczug. Układy wykonuje się indywidualnie lub zbiorowo. Obowiązują ścisłe reguły dotyczące przyborów, na przykład, wstążka nie może upaść na ziemię, nie wolno nią również dotknąć ciała. Zawodniczki występują na macie, która mierzy 13 metrów długości i tyle samo szerokości. Oceniana jest umiejętność posługiwania się przyborem, poprawoność wykonanych figur i wartość artystyczna. 

Gimnastykę sportową możemy obserwować na przykład na igrzyskach olimpijskich. W gimnastyce sportowej wykonuje się krótkie układy od 30 do 90 sekund na przyrządach gimnastycznych. Kobiety prezentują się w czterech konkurencjach, mężczyźni w sześciu. Kobiety rozpoczynają od przeskoku przez stół gimnastyczny, następnie ćwiczą na dwóch poręczach, z których jedna jest niższa, na równoważni, a konkurencję kończą ćwiczenia wolne na macie. Mężczyźni natomiast rozpoczynają od ćwiczeń wolnych, następnie wykonują akrobacje na tzw. koniu z łękami, na kółkach gimnastycznych, przeskakują przez stół gimnastyczny, ćwiczą na poręczach i na koniec na drążku. Każdy z przyrządów ma jasno ustalone wymiary oraz punktację. 

 Gimnastyką akrobatyczną (lub akrobatyką sportową) nazwamy dziedzinę sportową, w której wykonuje się układy akrobatyczne indywidualnie, w parach lub zbiorowo z wykorzystaniem trampolin lub ścieżek. Gimnastykę akrobatyczną trenują zarówno kobiety jak i mężczyźni.  W skład akrobatyki sportowej wchodzą skoki na batucie, czyli na sprężystej powierzchni, skoki na ścieżce, czyli seria śrub i salt oraz ćwiczenia zespołowe. Podobnie jak pozostałe rodzaje akrobatyki, tutaj również obowiązują ścisłe reguły co do długości wykonywanych układów, zastosowanych elementów i poprawności wykonania. 

Istnieje również akrobatyka powietrzna, która obejmuje pole dance (taniec na drążku pionowym), aerial silks (szarfy), aerial hoop (koło), aerial pole (drążek pionowy zawieszony nad ziemią), aerial spiral (spirala), kalistenikę i slackline (chodzenie po taśmie). Przewiduje się, że pole dance ma zostać włączony do programu igrzysk olimpijskich w 2028 roku. 

Akrobatyka, choć jest pięknym sportem, wymaga siły, gibkości i zręczności, treningi akrobatyczne to w dużej mierze ćwiczenia wzmacniające mięśnie gorsetu i rąk oraz ćwiczenia rozciągające wszystkie partie mięśniowe. 

Wiedza o Tańcu z TUTU cz 4 – MODERN

Na początku XX wieku sztuka baletowa przechodziła poważny kryzys, szukano nowych rozwiązań pozwalających na odrodzenie się baletu. W tym czasie zarysowały się dwa wyraźne kierunki: jedni opowiadali się za reformami sztuki baletowej na gruncie istniejących podstaw tańca klasycznego, drudzy zaś dążyli do całkowitego zerwania z tradycyjnym baletem i zastąpienia go zupełnie nowymi formami tańca. Dzięki tej drugiej grupie mamy dzisiaj taniec współczesny i nowoczesny. 

Pierwsze poważne zmiany przybyły do Europy z Ameryki za sprawą artystów nieposiadających klasycznego wykształcenia baletowego. Najwybitniejszą z nich była Isadora Duncan, pochodziła z San Francisco i jako dziecko próbowała swoich sił w tańcu klasycznym. W 1900 roku Duncan zaczęła występować w Europie, po latach zaproponowano jej otwarcie szkoły tańca w Rosji, zmarła tragicznie w 1927 roku uduszona przez szal wplątany w koło samochodu. Isadora Duncan stworzyła taniec wyzwolony, czyli nowy kierunek tańca, w którym główną ideą było wyzwolenie głęboko ukrytych podniet tanecznych. Sprowadziła więc taniec do jego pierwotnych źródeł, poprzez odrodzenie tańca starożytnej Grecji. Wyswobodziła ciało tancerza z klasycznych barier. W tańcu wyzwolonym ważny był giętki krzyż, rozluźnione ruchy głowy i ramion, a baletki zastąpiła bosą stopą. Duncan nie poddała swojego tańca żadnym regułom, czy zasadom. Liczyło się jedynie to, by każdy ruch i gest miał psychologiczne lub muzyczne uzasadnienie. Isadora Duncan nie miała niestety szczęścia do następczyń, zastępy jej naśladowczyń nie miały ani talentu ani inteligencji, dzięki której taniec wyzwolony mógłby się rozwijać.

Bardziej przystępną koncepcją okazała się być myśl Ruth Saint-Denis, pierwszej przedstawicielki nowego tańca w Ameryce. Ruth była zafascynowana kulturą hinduską i w 1906 roku skomponowała swój pierwszy poemat taneczny zatytułowany “Radha”, w którym bogini miała przekazać wiernym “duchowe orędzie”: niebezpieczeństwo ulegania zmysłom i spokój uzyskany po ich ujarzmieniu. W tym spektaklu zaznaczyło się charakterystyczne dla tańca nowoczesnego w Ameryce założenie: duchowe przekazywanie myśli lub morału. Ruth opracowała własną technikę opartą o możliwości jej niezwykle giętkiego ciała. Punktem zwrotnym w jej karierze okazało się małżeństwo z tancerzem z przypadku – Tedem Shawnem. W 1915 roku założyli wspólnie zespół Denishawn – pierwszy amerykański zespół złożony z wyszkolonych tancerek i tancerzy. Do 1931 roku występowali  w całych Stanach. Po rozstaniu z Saint-Denis, Ted Shawn założył na fermie Jacob’s Pillow własny zespół składający się wyłącznie z mężczyzn, poświęcił się badaniom nad specyfiką ruchu męskiego. Ze szkoły Denishawn wywodzi się wielu wybitnych tancerzy, m. in. Martha Graham. 

Martha Graham jako pierwsza użyła terminu modern dance, czyli taniec nowoczesny, którym określa się wszystkie style nie należące do klasyki. Za postawę tańca Graham przyjęła effort, czyli wysiłek, źródło ruchu, oraz współdziałanie cotraction i release, czyli skurczenie i wydłużenie ruchu. Kładła duży nacisk na ciągłość ruchu. Postrzegała ciało jako bryłę, która może się poruszać nie tylko w pozycji pionowej, ale także na leżąco czy siedząco. Martha Graham stworzyła również własną filozofię tańca. Uważała, że ruch powinien być przekazem myśli i uczuć, a ponieważ nie wszystkie uczucia są piękne, ruchy również nie powinny być banalnie ładne. Tancerkę postrzegała jako cząstkę ludzkości, odrzucała pojęcie wróżki czy romantycznej zjawy. Jej spektakle były pozbawione zbędnych dekoracji, zawierały natomiast dużo podtekstów filozoficznych, dlatego dla wielu widzów były one nieczytelne.

Duży wpływ na kształtowanie się nowego tańca w Europie wywarł urodzony w Wiedniu muzykolog i kompozytor Emil Jaques-Delcroze. Delcroze uważa się za twórcę rytmiki, jego metody miały rozwijać muzykalność i przygotowywać uczniów do szkół artystycznych. Jego wpływ na rozwój nowego tańca jest często niedoceniany, tymczasem on pierwszy zwrócił uwagę na związki między muzyką a ruchem ciała. Delcroze w przeciwieństwie do Duncan, dla której muzyka była jedynie inspiracją, analizował utwory muzyczne i szczegółowo odtwarzał ich budowę za pomocą ruchu. 

Kolejną ważną postacią w historii nowego tańca jest Rudolf Laban, pochodzący z Węgier samouk, zajmujący się filozofią, matematyką, historią tańca, teorią gry aktorskiej i malarstwem, opanował także wiele stylów tanecznych, m. in. tańce ludowe, egzotyczne oraz technikę tańca klasycznego. Interesowała go motoryka ludzkiego ciała, dlatego też w 1910 roku założył w Monachium własną szkołę, która stała się ośrodkiem badań teoretycznych. Tam właśnie Laban stworzył własną teorię ruchu. Podzielił podstawy fizjologiczne na trzy zasadnicze typy: naprężenie, pchnięcie i wymach. Wyodrębnił również trzy podstawowe składniki ruchu: energię, czas i przestrzeń. Jednak za największe jego osiągnięcie  uważa się kinetografię i choreologię. Kinetografia to system notacji ruchu, za pomocą specjalnych znaków zapisuje się taniec na pionowej pięciolinii z podziałem taktowym. Choreologia to teoretyczna wiedza o tańcu, Laban opublikował dwie prace, w których przedstawił swoje teorie, były to “Świat tańca” oraz “Choreografia”. Po dojściu Hitlera do władzy Laban wyemigrował do Anglii, by tam opracować terapię ruchową dla robotników.

“Geniuszem niemieckiego tańca” okrzyknięto Mary Wigman, uczennicę Delcroz’a oraz Labana. W 1920 roku założyła w Dreźnie własną szkołę, która stała się ośrodkiem tańca wyrazistego. Styl ten dążył do wydobycia maksimum uczuć za pomocą prostych, normalnych ruchów, ważna była dynamika, która pozwalała wyrażać silne, pełne patosu emocje. Uczniowie Wigman i Labana rozwijali taniec wyrazisty nie tylko w Niemczech, ale również w Anglii i w Ameryce. 

Jednym z największych ich następców był Kurt Jooss, działający w Niemczech. Uważał, że poszczególne ruchy powinny obiektywnie przekazywać stany emocjonalne. Każdy ruch i gest powinien być poparty psychologiczną analizą przeżycia, zachowując przy tym ciągłość i płynność. Jooss był pierwszym choreografem, który nie należał do szkoły klasycznej, ale stworzył nową koncepcję teatru tanecznego. Za najwybitniejsze jego dzieło uważa się “Zielony stół”. Spod skrzydeł Kurta Joossa wyfrunęła Pina Baush – pionierka teatru tańca w Europie. 

Postaci, które wywarły i stale wywierają ogromny wpływ na kształtowanie się tańca nowoczesnego, współczesnego i teatru tańca jest wiele. Taniec jest żywą sztuką, która reaguje na sytuacje gospodarcze, polityczne i społeczne, dlatego też powstają nowe nurty, nowe style i odmiany, opisanie ich wszystkich jest niewykonalne. W powyższym artykule zawarte są podstawowe i najbardziej znaczące wydarzenia dla historii nowego tańca. 


źródło: “Krótki zarys historii tańca i baletu” Irena Turska

Wiedza o Tańcu z TUTU cz 3 – HIP HOP

Czym jest hip hop? Na pewno nie jest tylko tańcem. Hip hop to kultura, styl życia, światopogląd. Historia tańca ulicznego nie jest tak rozległa, jak na przykład baletu. Hip hop jest nieco młodszy, nie miał swojego początku na dworach królewskich, nie był sztuką dla elit. 

Hip hop zrodził się na ulicach Bronxu, jednej z biedniejszych dzielnic Nowego Jorku. Ludzie mieszkający tam mieli być dnem społeczeństwa, żyli w gettach, często dołączali do gangów. Za ojca chrzestnego hip hopu uważa się Kool Herc’a – pierwszego dj’a. Jego olbrzymie głośniki było słychać z kilku przecznic. Herc zauważył na swoich imprezach, że ludzie czekają na break’i w nagraniach muzycznych, czyli charakterystyczne przerwy, w których na prowadzenie wychodziła perkusja. Pewnego dnia, Kool Herc przeniósł swoją wielką imprezę z mieszkania na podwórko między blokami. Tak narodził się hip hop. 

Należy zaznaczyć, że hip hop składa się z trzech sztuk: tańca, muzyki, czyli rapu i graffiti. Taniec kultury hip hopu to break dance, dlatego też tancerzy ulicznych nazywano “bboys, bgirls”. Literka “b” miała także symbolizować Bronx, czyli dzielnice z której wywodzi się taniec uliczny, oraz porywczą naturę tancerzy (ang ‘break’ – łamać, rozbijać), a także broke point, czyli “moment, w którym się przełamujesz”. 

W roku 1974 bboye wyszli z podziemi i zajęli parkiety. Nigga Twins jako pierwsi zeszli na parkiet, czyli zaczęli tańczyć blisko ziemi, używając swoich dłoni jako podpory. Za taniec na plecach i barkach odpowiadają Portorykańczycy. Jednym z najpopularniejszych wówczas tancerzy był Spy, zwany także Człowiekiem z Tysiącem Ruchów, to on zaczął kręcić się w powietrzu, robić tak zwane spiny. Warto zaznaczyć, że nie korzystano wtedy z linoleum, jak to ma miejsce dzisiaj, tańczono na cemencie, na ulicy.

Lata 1978 – 1979 nie były łaskawe dla hip hopu, scenę zabrało disco, które wymagało od dj’a utrzymania stałego beatu w muzyce, co oznaczało pozbycie się cennych dla hip hopu break’ów. Najlepsi tancerze uliczni założyli wtedy Rock Steady Crew. W balecie są zespoły składające z tancerzy klasycznych, w hip hopie są ekipy, które stają się dla siebie rodziną. Rock Steady Crew łączyło najlepszych tancerzy nie tylko z Nowego Jorku. Organizowano bitwy taneczne, które motywowały do szukania coraz to nowszych, coraz bardziej szalonych i nieprawdopodobnych ruchów. Rock Steady Crew w najlepszym momencie gromadziło około 500 tancerzy.

Światowa kariera hip hopu rozpoczęła się dzięki fotografowi i dokumentaliście kultury hip hopowej – Henry’mu Chalfant’owi. Zaprosił on do współpracy Rock Steady Crew oraz raperów. Stworzyli show, które prezentowało kulturę hip hopu w całości: wyświetlano zdjęcia graffiti, ekipa tańczyła, raperzy tworzyli podkład muzyczny. W 1981 roku Rock Steady Crew zorganizowali bitwę taneczną w Lincoln Center, którą transmitowały takie stacje telewizyjne jak BBC czy National Geografic. Przełomowym momentem było zaproszenie Rock Steady Crew do udziału w filmie “Flashdance” – tanecznym hicie z 1983 roku. Krótka scena wywołała szał wśród widzów, świat po raz pierwszy zobaczył breakdance i oszalał na jego punkcie.

Mniej więcej w tym samym czasie hip hop rozpoczynał swoją przygodę na zachodnim wybrzeżu. Los Angeles było miejscem narodzin lockingu, poppingu i boogaloo. Locking został stworzony przez Dona Camelota Campbella i był nie tylko stylem tanecznym, był stylem poruszania się w ogóle, ludzie wyglądali jak klony, ponieważ nawet zwykłe spojrzenie w lewo było konkretnie określonym ruchem, a każdy taki ruch miał swoją nazwę. Popping był połączeniem lockingu i tańca robota, natomiast boogaloo było zupełnie “luźne”.

W krótkim czasie hip hop rozprzestrzenił się i skomercjalizował. Najlepsze ekipy, takie jak New York City Breakers występowały przed prezydentem, w telewizji. Tańczono wszędzie, na rogu każdej ulicy, w każdej galerii handlowej, zaczęło dochodzić do aresztowań za tańczenie. Wielcy tancerze zostali połknięci, przerzuci i wypluci przez mass media, które szybko znudziły się hip hopem i zaczęły szukać czegoś nowego. W 1984 roku ekipy zaczęły się rozpadać,co przyczyniło się w wzrostu przestępczości. Do tej pory dzieciaki były zajęte wymyślaniem nowych ruchów, były zbyt zmęczone tańcem, żeby wdawać się w bójki. Wielu tancerzy ulicznych po rozpadzie swoich ekip zostało zamordowanych lub trafiło do więzienia za morderstwo. 

Nadal trwały bitwy taneczne, a hip hop nadal rozwijał się w Europie, zaczęto organizować wielkie wydarzenia, na które zjeżdżały się ekipy z całego świata. Break dance przetarł szlaki raperom, kultura hip hopu rozprzestrzeniała się po świecie za pomocą muzyki. Dzisiaj hip hop ma wiele odmian, ale łączy je jedno – wolność. Breakdance stworzono po to, by wyrazić złość, frustrację, bezsilność wynikającą z życia w gettcie. Taniec tworzył rodziny, zajmował dzieci, dzięki czemu nie trudniły się sprzedawaniem narkotyków, dawał nadzieję, uczył szacunku. Obecnie, wszystkie szanujące się szkoły tańca w Nowym Jorku mają w swoim programie lekcje tańca ulicznego, ponieważ jest to kultura, która nie zniknie, będzie zawsze i wszędzie, będzie się rozwijać nawet w najtrudniejszych warunkach. 

Źródło “The Freshest Kids: A history of the B-Boy”, 2002

Wiedza o Tańcu z TUTU cz 2 – JAZZ

Energia, radość, rytm, szeroki uśmiech i scena prosto z Brodwayu – tak wyobrażamy sobie taniec jazzowy. Nie wszyscy jednak wiedzą, że początki jazzu nie były łatwe, a to, co widzimy dzisiaj na filmach jest małą cząstką tego, co zawiera taniec jazzowy. 

Kolebką jazzu jest Afryka – miejsce, w którym taniec jest nieodłączną częścią codziennego życia. Nawet najbardziej prymitywne tańca mają swoje formy choreograficzne, przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Dlatego też portugalscy marynarze, którzy przybyli do Afryki pod koniec XV wieku początkowo zachwycali się wysoko rozwiniętą kulturą tamtejszych ludów. Kiedy zaczęto nawracać Afrykańczyków na wiarę chrześcijańską uznano, że ich tańce są barbarzyńskie i nieprzyzwoite. Nie zadano sobie trudu przeanalizowania i zbadania tych tańców, z góry założono, że są niewłaściwe. Dzisiaj te “barbarzyńskie” tańce stanowią podstawę tańca jazzowego. 

Czarnoskórych Afrykańczyków przywożono na statkach do Ameryki jako niewolników. Aby dbać o ich zdrowie w czasie długiej i męczącej podróży, zmuszano ich do tańca na pokładzie statków. Podobnie działo się na aukcjach niewolników, tańczący niewolnik był sprawny i silny, można było więc żądać wyższej ceny. Kultura Afryki zachowała się w Ameryce głównie dzięki sobotnim wieczorom, kiedy biali panowie pozwalali swoim niewolnikom tańczyć, by w ten sposób choć na chwilę zapomnieli o swojej niedoli. Z czasem utalentowanych muzycznie czarnoskórych niewolników wysyłano na naukę gry na flecie lub skrzypcach, żeby przygrywali na balach w domach panów. Dzięki temu mogli przyglądać się europejskim tańcom, aby połączyć je ze swoimi afrykańskimi rytmami. Odwrotna sytuacja nastąpiła znacznie później, biali panowie myśleli, że niewolnicy źle zimitowali irlandzkie przytupy, które były bardzo podobne do sudańskich tańców. Urozmaicono więc europejskie tańce nadając im zupełnie nowe nazwy i łącząc z elementami tańców afrykańskich. 

Od 1820 roku biali tancerze zaczęli przejmować styl i technikę tańca niewolników i występowali jako Minstrels. Malowali i charakteryzowali się na czarnoskórych, tańczyli tak jak oni, dzięki czemu widownia mogła zaakceptować istnienie afroamerykańskiej kultury ludowej. W ten sposób powstał tap dance i podstawy dzisiejszego tańca jazzowego. Z czasem w Minstrels pojawiali się czarnoskórzy tancerze, jak na przykład William Henry Lane, znany jako Juba, ale były to pojedyncze wyjątki, do końca Minstrels składały się z białych wykonawców. 

W kolejnych latach taniec jazzowy zaczął zdobywać sceny Brodwayu, a na salach tanecznych białych pojawia się zapożyczony z negro musicalu charleston. Z czasem czarnoskórzy tancerze zaczynają studiować balet i modern, dzięki czemu w 1971 roku Arthur Mitchell zakłada Harlem Dance Theatre, składający się wyłącznie z czarnoskórych wykształconych klasyczne tancerzy. Mitchell był również pierwszym czarnoskórym solistą New York City Balet Georga Balanchine’a. 

Kwintesencją i uosobieniem tańca jazzowego są spektakle w wykonaniu Alvin Ailey American Dance Theatre. Alvin Ailey studiował m.in u Marthy Graham i u Lestera Hortona, wypracował własną technikę tańca modern, którą doskonale łączył z baletem i tańcem jazzowym. Równocześnie z rozwojem tańca w środowisku czarnoskórych tancerzy, nastąpiła także rewolucja wśród białych. Pierwszym wielkim nazwiskiem jest Jack Cole, który ukończył Denishawn School, gdzie poznał i pozostał pod wpływem stylu orientalno-indyjskiego. Cole był doradcą scenicznym Marilyn Monroe, jego uczniem był Matt Mattox, który rozpowszechnił w późniejszych latach taniec jazzowy w Anglii i Francji. W 1959 roku w Niemczech Walter Nicks poprowadził pierwsze lekcje tańca jazzowego w Europie. Z biegiem lat coraz więcej amerykańskich wykładowców przybywało do Europy, dzięki czemu wyklarował się europejski taniec jazzowy, jaki znamy dzisiaj. 

Źródło: “Taniec jazzowy” Alain Bernard, Dorte Wessel-Therhorn

Wiedza o Tańcu z TUTU cz 1 – BALET

Historia tańca i baletu jest niemal tak długa jak historia ludzkości. Balet od początku swojego istnienia zajmował ważne miejsce w kulturze, zmieniał się i ewoluował na przestrzeni lat pod wpływem polityki, zmian gospodarczych i społecznych. 

Za początek baletu, jaki znamy dzisiaj uznaje się “Circe – Balet Komiczny Królowej”  z 1581 roku w reżyserii Balthasare de Beaujoyeux. Nadworny skrzypek Katarzyny Medycejskiej połączył znane już elementy widowisk dworskich w jedną całość. “Muzyka wokalna i instrumentalna, arie solowe i pieśni chóralne, monologi, recytacje, dialogi zrytmizowane zgodnie z muzyką, pantomima i taniec oraz efekty techniczne nie stanowiły już przypadkowej mieszaniny, lecz złączone zostały wspólną myślą przewodnią [..]” pisze Irena Turska w “Krótkiej historii tańca i baletu”. 

Rozkwit baletu dworskiego w okresie baroku jest zasługą Ludwika XIV, króla Słońce, władcy Francji. Od najmłodszych lat występował w baletach w rolach bogów i bohaterów. Obejmując tron, Ludwik XIV uważał, że balet powinien służyć wychowaniu moralnemu ludzi oraz przede wszystkim, budzić szacunek dla potęgi państwa. Spektakle na dworze królewskim były więc majestatyczne, wypełnione przepychem i pochwałami dla osoby króla. W tym czasie, balet zyskał skrystalizowaną formę, mógł być także wystawiany bez specjalnej okazji, stał się niezależną formą teatralną. W 1661 roku król Słońce założył Królewską Akademię Tańca, która niestety niewiele się przyczyniła do rozwoju sztuki tanecznej, większe zasługi położył jej baletmistrz Pierre Beauchamp, opracował m.in pięć podstawowych pozycji nóg. 

W okresie klasycyzmu balet przeszedł prawdziwą reformę za sprawą francuskiego tancerza i choreografa Jean-Georges Noverre’a. W 1760 roku w Lyonie wydał on “Listy o tańcu i baletach”, w których przedstawił swoje nowatorskie poglądy o tańcu. Noverre stworzył balet d’action, czyli balet z akcją. Zamiast wstawek wokalnych i recytacji, pojawia się więcej tańca i pantomimy. Jean-Georges Noverre był fanem baletu tragicznego i uważał go za najdoskonalszą wersję baletu d’action. W jego reformach pantomima miała opierać się na geście emocjonalnym, namawiał do wypełnienia kroków tanecznych przeżyciami i emocjami. Uważał, że balet jest sztuką naśladowczą i że potrafi odwzorować prawdziwe zdarzenia, sytuacje i namiętności, Noverre podszedł jednak do tej reformy klasowo i szlachetne, wzniosłe uczucia przypisywał tylko “szlachetnie urodzonym” postaciom, komedia ograniczała się jedynie do tematyki wiejskiej. Ponadto, sprzeciwiał się trudnym, technicznym kombinacjom tanecznym na rzecz prostych kroków, pełnych wyrazu i wdzięku. Postulował również, aby balet był rezultatem ścisłej współpracy między kompozytorem, scenografem i baletmistrzem, dzięki czemu muzyka stanowiłaby logiczne tło akcji. Noverre uprościł również kostiumy, aby były jak najbardziej zbliżone do rzeczywistości, pozbył się więc masek, drucianych paniers i peruk. W praktyce doprowadził do mniejszej ilości ozdób w kostiumach i lżejszych materiałów. Okres klasycyzmu uformował zasady tańca klasycznego, które w dużej mierze obecnie pozostają aktualne.

Romantyzm również przyniósł wiele zmian w sztuce tanecznej. W balecie pojawiają się baśniowe i fantastyczne tematy, a co za tym idzie także nieziemskie zjawy. Widownia żądała uczuć i namiętności, nie zaś realizmu. Na potrzeby romantycznych zjaw tancerki unoszono tzw. flugiem nad sceną, a około roku 1830 wynaleziono pointy, czyli twarde baletki, które umożliwiały stanie na czubkach palców. Dominującą pozycję w balecie zajęły kobiety-tancerki, co wyraźnie widać w najsłynniejszych baletach romantycznych takich jak “Giselle” czy “Sylfida”. 

Druga połowa XIX wieku to czas Petipy i Czajkowskiego. To wtedy właśnie narodziły się balety, które zna niemal każdy “Dziadek do orzechów”, “Jezioro Łabędzie” czy “Śpiąca Królewna”. Jednak po sukcesie Piotra Czajkowskiego, świat taneczny zaczął zmierzać ku upadkowi. 

Na przełomie XIX i XX wieku wyklarowały się dwa odrębne nurty, pierwszy z nich dążył do zreformowania tańca na gruncie podstaw baletu klasycznego, drugi natomiast żądał zerwania z jego sztywnymi formami i zastąpienia ich czymś zupełnie nowym. Do reformatorów tańca należała m. in. Isadora Duncan, która w swoim tańcu wyzwolonym odrzucała wszelkie nienaturalności baletu klasycznego. Za taneczną rewolucję w Rosji odpowiada Michaił Fokin, jego działania doprowadziły do powstania nowej konstrukcji widowiska baletowego, pozbawionego geometrycznych figur i wirtuozowskich popisów bez wyrazu emocjonalnego. Michał Fokin współpracował ze znawcą talentów, Sergiuszem Diagilewem, który skupił wokół siebie najwybitniejszych rosyjskich tancerzy, aby podróżować i prezentować ich umiejętności na scenach w całej Europie. Nie uchroniło to jednak sztuki baletowej przed upadkiem. 

W dalszych latach sztuka taneczna rozwijała się pod kątem tańca nowoczesnego, wyzwolonego i współczesnego, zaczęto poszukiwać nowych możliwości. Na wzór Baletów Diagilewa zaczęły powstawać niezależne zespoły baletowe, nie tylko w Rosji, ale również w całej Europie i w Ameryce. Obecnie taniec klasyczny różni się w zależności od szerokości geograficznej, nie zmienia to jednak faktu, że balet uważany jest za podstawę wszystkich tańców świata. 

Tańczyć każdy może!

“Tańczyć każdy może trochę lepiej lub czasem trochę gorzej”

O tym, że taniec wpływa korzystnie na naszą sylwetkę i posturę wie każdy, jest to w końcu aktywność fizyczna, która od lat zdobywa coraz szersze grono pasjonatów. Co jest tak wyjątkowego w tańcu, że kiedy się zacznie tańczyć to nie można przestać? 

Z nauki wynika, że za radość płynącą z tańca odpowiadają endorfiny, czyli hormony szczęścia, które wytwarzają się podczas wysiłku fizycznego. Mają również działanie przeciwbólowe. Istnieje także dziedzina arteterapii związana z ruchem, jest to choreoterapia, czyli terapia tańcem, stworzona przez tancerza, choreografa i teoretyka tańca Rudolfa von Labana. Choreoterapia ma za zadanie odbudować obraz własnego ciała i rozwinąć samoświadomość. Polecana jest osobom, które potrzebują profesjonalnego wsparcia czy pomocy psychoterapeutycznej. 

Taniec od początku istnienia ludzkości pełnił ważną rolę w życiu społecznym. Oprócz funkcji religijnych, taniec odpowiadał również za rozładowanie napięcia, wyrażenie i oswojenie się z lękiem, wspólne łączenie się w radości. Taniec był obecnych w różnych formach na całej kuli ziemskiej od samego początku, świadczą o tym malowidła odkryte przez archeologów na przestrzeni lat. Poprzez tańce na planie okręgu, przekazywane z pokolenia na pokolenie oddawano cześć bogom, proszono ich o deszcz czy pożywienie. 

W obecnych czasach zapomina się o dobroczynnych właściwościach tańca, tymczasem jest to najlepsze lekarstwo na stres, ale nie tylko. Taniec, choreoterapia pomaga odbudować poczucie własnej wartości, pozbyć się kompleksów i nagromadzonych emocji. 

Wyróżniamy cztery funkcje choreoterapii. Pierwszą z nich jest katharsis, które znamy z lekcji języka polskiego na temat starożytnej Grecji. To tajemnicze słowo oznacza samooczyszczanie się organizmu, co prowadzi do uczucia bezgranicznego szczęścia. Kolejną funkcją jest zbudowanie bezpiecznej przestrzeni, w której czujemy się na tyle dobrze, że możemy pozwolić sobie na przeżywanie i wyrażanie swoich negatywnych emocji. Trzecia funkcja opiera się na niewerbalnej komunikacji, czyli mowie ciała, która zajmuje sporą część komunikacji międzyludzkiej. Mówi się, że taniec jest językiem uniwersalnym, międzynarodowym, ponieważ w tańcu wsłuchujemy się w siebie, wyrażamy to poprzez ruch, mówimy o tym i poprzez innych interpretujemy. Ostatnią funkcją jest założenie austriackiego psychologa – Wilhelma Reicha, że życiowe doświadczenia kumulują się w mięśniach i w układzie kostnym. Choreoterapia głosi więc, że można, nie zapominając o tak istotnym szczególe jak oddychanie, wytańczyć swoje lęki. 

Wracając do cytatu z początku tekstu, stwierdzenie, że nie umie się tańczyć wynika jedynie ze wstydu i strachu przed osądem otoczenia. Taniec jest nieodłączną częścią życia każdej  kultury i każdego człowieka. Nawet jeśli taniec w naszym wykonaniu to stąpanie z nogi na nogę to tańczmy jak najwięcej, nasz organizm nam za to podziękuje. 

5 LAT Szkoły Tańca i Baletu Tutu

Dokładnie pięć lat temu powstała nasza szkoła. Jak to wszystko się zaczęło? Jak wyglądały zajęcia pięć lat temu? Opowie Wam o tym założycielka Szkoły Tańca i Baletu TUTU, pani Estera Wawrzyniak. 

Dokładnie 1 września minie 5 lat działalności naszej szkoły tańca. Wracam wspomnieniami do pierwszych zajęć baletowych, które zorganizowałam w Kostrzynie i Koziegłowach. W Krośnie oprócz grup baletowych postawiłam również na grupę Jazzową. Powstała również kameralna grupa projektu Dance for Fun! w Kostrzynie (pozdrawiam Natalię, Anię, Elę i Arletę!). W dniu 3 czerwca 2016 roku siedem grup zaprezentowało się na scenie PCK Dąbrówka w wydarzeniu tanecznym pt. „Taneczna podróż dookoła świata”. Wszystkie tancerki i tancerze po raz pierwszy postawili taneczne kroki na prawdziwej scenie! Było to ogromne wydarzenie zarówno dla wykonawców ich rodziców i rodzin oraz dla mnie. 

W kolejnym roku rozpoczęliśmy prowadzenie zajęć  w Daszewicach. Sezon zakończył się I Galą Taneczną  również w PCK Dąbrówka, jednak w tym sezonie po raz pierwszy zorganizowaliśmy dwa koncerty, podczas których oprócz Małych Tancerek wystąpiła również para solistów z Teatru Wielkiego w Poznaniu. 

Trzeci sezon 2017/2018 był wyjątkowy z kilku powodów. Zatrudniliśmy instruktorów, którzy pomogli mi prowadzić zajęcia w Krośnie, Kostrzynie, Koziegłowach, Daszewicach, Zalasewie, Kicinie i w Poznaniu. Do zespołu dołączyły m.in pani Natalia i pani Nicola, które prowadzą zajęcia do dziś. Drugi powód – nasza uczennica, Lena, dostała się do Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Poznaniu – pozdrawiamy Lenkę i jej rodziców! Trzeci powód po raz pierwszy zakończenie roku zorganizowaliśmy na scenie Kina Teatru Apollo w Poznaniu! 

W czwartym sezonie zaproponowaliśmy zajęcia z hip hopu i akrobatyki/gimnastyki, do zespołu dołączył Jakub Kubik Wieczorek. Ponownie w czerwcu zaprezentowaliśmy się na scenie w Kinie Teatrze Apollo. Osobiście dla mnie był to sezon wyjątkowy ponieważ w sierpniu na świat przyszedł mój synek 🙂 

Piąty sezon 2019/2020 to była mieszanka wybuchowa! Sezon rozpoczął się pełną parą. Przygotowania do kolejnego jubileuszowego koncertu były w pełni, jednak w marcu przyszła pandemia i zmieniła nasze plany. Okazało się jednak, że można prowadzić zajęcia na odległość i mimo przeciwności losu udało się zrealizować kilka lekcji online. W czerwcu wróciliśmy na chwilę z zajęciami w Borówcu oraz wakacyjnymi warsztatami w Daszewicach. 

Dziękuję za zaufanie jakim obdarzacie nas drodzy Rodzice posyłając swoje dzieci na nasze zajęcia. Dziękuję również wszystkim Tancerkom, które są z nami od początku! Dzięki Wam istniejemy, nasza praca ma sens, rozwijamy się i działamy dalej aby móc spełniać Wasze taneczne marzenia.

W ciągu tych pięciu lat współpracowała z nami masa wspaniałych ludzi. Nasz obecny dream team tworzą Natalia Wojtaszyk, Nicola Jankowska, Jakub Kubik Wieczorek, Olga Gulcz, Anna Drzymała, Maria Stefańska Słowińska, Julita Majewska Kasztelan oraz Marta Niekrasiewicz. Podziękowania należą się również pozostałym instruktorom, którzy gościli w naszej szkole, a są to: Jagoda Łuczak, Aleksandra Ropelewska, Aleksandra Olejniczak, Dominika Zarecka, Joanna Nowakowska, Kinga Sikorska, Adrianna Piłat, Martin Szłapka. Jednak szkołę tańca tworzą nie tylko instruktorzy, to też ludzie bez których nie odbyłyby się nasze koncerty i którzy są z nami od samego początku, nasi superbohaterowie to Tomasz Pieniak, Marta Niekrasiewicz, Klaudia Lis, Mateusz Mostowski, Monika Zajfert, Patrycja Szczesiak, Kamila i Szymon Wawrzyniak oraz Monika Różalska. Dziękujemy Wam za te pięć lat! 

Życzymy sobie, naszym instruktorom, uczniom i rodzicom, żeby kolejne pięć, dziesięć i piętnaście lat było równie wspaniałe, ekscytujące i żeby przyniosło wiele nowych, niesamowitych doświadczeń nie tylko tanecznych! 🥳

Regeneracja organizmu jest ważna

Podczas długiego weekendu majówkowego warto przyjrzeć się zagadnieniu, dlaczego przerwy treningowe są ważne i potrzebne.

Jeśli dopiero zaczynamy swą przygodę z tańcem i ruchem, przerwy treningowe nie zaprzątają nam za bardzo głowy. Zajęcia dodatkowe dla dzieci odbywają się zazwyczaj maksymalnie do dwóch razy w tygodniu, także przerwy na regenerację organizmu pomiędzy treningami są naturalne. Jeśli natomiast nasza aktywność fizyczna w tygodniu jest częstsza – wówczas warto zwrócić uwagę na prawidłowe sposoby regeneracji naszego ciała.

Dlaczego regeneracja zmęczonego ciała jest ważna?

Odpowiedź jest bardzo prosta! Gdy nie dajemy przestrzeni naszemu organizmowi na odpoczynek, wówczas samodzielnie pracujemy na wysokie prawdopodobieństwo kontuzji oraz mikrouszkodzeń. Prawdopodobieństwo kontuzji nie powinno być traktowane na porządku dziennym, ponieważ świadomy styl życia dostosowany do wykonywanego wysiłku może nas skutecznie ochronić. Oczywiście zdarzają się nieszczęśliwe wypadki, jednak w większości sytuacji mamy wpływ na to co nas spotyka w związku z wykonywanymi treningami.

Jak wspierać naturalną regenerację organizmu?

🔵Wysypiajmy się! Wiemy, że podczas snu zachodzą najważniejsze procesy regeneracyjne organizmu. Zmęczony organizm treningami może nawet potrzebować większej ilości godzin na sen, niż u przeciętnego człowieka, który nie wykonuje pracy fizycznej. Postarajmy się zapewnić mu odpowiedniej długości i dobrej jakości sen. Najlepiej zasypiać o tej samej godzinie każdego dnia. Dbajmy także o dobrą wentylację pomieszczeń, w których śpimy.

🔵Stosujmy prawidłową dietę! Dostarczenie właściwej ilości kalorii naszemu organizmowi, podczas wzmożonego wysiłku fizycznego chroni przed wyczerpaniem organizmu. Do wszystkich skoków, obrotów i choreografii potrzebujemy paliwa – tym paliwem jest właśnie dobrej jakości jedzenie. Odpowiednio zbilansowana dieta w węglowodany, białko i tłuszcze to podstawa. Słabszy i niedożywiony organizm jest bardziej podatny na kontuzje poprzez chociażby zmniejszoną koncentrację na zajęciach.

🔵Nawadniajmy się! Zawsze, ale to zawsze przychodźmy na treningi z butelką wody do picia. Brak nawadniania potrafi osłabić nasz organizm oraz znacząco ogranicza zachodzenie wszelkich funkcji naprawczych w naszym organizmie. Pamiętajmy, że składamy się w ponad 70% z wody, a podczas treningów wraz z potem wydalamy nie tylko płyny, ale także ważne składniki mineralne. Warto do picia wybierać dobrej jakości wodę mineralną lub dodatkowo wspierać się suplementacją.

Rutynową praktyką wspomagającą regenerację dla tancerza powinno być także regularne rozciąganie, rolowanie i/lub masaże i zabiegi fizjoterapeutyczne. Należy pamiętać, że tancerz jest zarówno artystą, jak i sportowcem.